Na stronie używamy cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich wykorzystywanie. Szczegóły znajdziesz w Polityce Prywatności.
ZAMKNIJ X

Kwiat kalafiora - streszczenie

urodzinowa prywatka, na której Gabrysia ponownie otrzymuje telefon z domu i dowiaduje się, że wszystkie jej trzy siostry zachorowały na świnkę.

W życie Gabrysi znów wkrada się wyraźnie zainteresowany nią Janusz Pyziak. Wydaje się powoli dojrzewać i myśleć o dziewczynie poważnie – chce jej za wszelką cenę pomóc i być dla niej oparciem. Pyziak z racji swojej elokwencji przypada do gustu panu Borejko. Mama Gabrysi z niewiadomych względów nie podziela fascynacji Ignacego.

Pewnego dnia Janusz wpada na pomysł zamurowania dziury w ścianie, przez którą sąsiadka Szczepańska może podsłuchiwać rozmowy w mieszkaniu Borejków. Raz podsłuchując zebranie grupy ESD, Szczepańska nabiera podejrzeń, że może to być narkotykowa szajka i dlatego donosi o tym dyrektorowi liceum ogólnokształcącego i wychowawcy klasy – panu Dmuchawcowi.

Podczas jednej z randek z Pyziakiem Gabrysia celowo odchodzi od romantyzmu, spodziewając się kolejnych banalnych i przewidywalnych, sztampowych komplementów. Pyziak porównuje ją wówczas do zwykłego „kwiatu kalafiora”, czym dziewczyna czuje się urażona i dlatego rozstają się w złości i w poczuciu wzajemnego niezrozumienia.

Po powrocie do domu Gabrysia dowiaduje się, że w piwnicy odbywa się nielegalny handel mięsem i właśnie stamtąd pochodzi hałas, który wzbudza podejrzenia sąsiadki Szczepańskiej. W końcu jednak udaje się z im pogodzić w dniu urodzin taty Borejko. Gabrysia poszła wówczas do sąsiadki z kawałkiem tortu i z życzliwym uśmiechem, którego rozdawania nauczyła ją grupa ESD. Wtedy też do domu niespodziewanie wróciła ze szpitala mama Gabrysi. Jej zjawienie się było najwspanialszym prezentem, jaki mogła sprawić mężowi. Na przyjęciu zjawił się też Janusz, który zrozumiał swoje niewłaściwe zachowanie i pragnął naprawić sytuację i zacząć znajomość z Gabrysią od początku.